Tłumaczenie gier komputerowych jest pasjonującą pracą, którą nasze biuro wykonuje z niezwykłym zaangażowaniem. Sami jesteśmy fanami gier i zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby pomóc Twojej grze odnieść sukces podobny do tego, jaki osiągnęli twórcy Wiedźmina. W końcu w dzisiejszych czasach gry są tak popularną formą rozrywki, jaką kiedyś były krzyżówki.

W przypadku tłumaczenia gier komputerowych o sukcesie decyduje nie tylko znajomość języka docelowego czy języka źródłowego czy zasad gramatyki rządzących danym językiem, ale przede wszystkim znajomość realiów kulturowych i kontekstu kulturowego. Tłumaczenie gier nie jest zadaniem łatwym – wymaga połączenia umiejętności tłumaczy i specjalistów od IT.

Większość gier dostępnych na polskim rynku jest produkcji zagranicznej, dlatego zanim zostaną wprowadzone na rynek danego kraju, muszą zostać zlokalizowane, czyli przetłumaczone na język graczy.

Tłumaczenie gier komputerowych jest względnie nową dziedziną tłumaczeń, która w Polsce zaistniała dopiero w latach 70. XX w., choć gry w formie podobnej do tej, w jakiej znamy je dzisiaj, pojawiły się w Polsce pod koniec lat 90. XX w. i w większości tłumaczone były z języka angielskiego na polski. Pierwsze polskie przekłady odznaczały się bardzo wysoką jakością wykonania, które przyczyniło się do ogromnego sukcesu takich gier jak Wrota Baldura, Freespace 2, Commandos czy Arcanum.

Nie lada zadanie

Tłumaczenie gier komputerowych obejmuje zarówno przekłady pisemne, jak i teksty mówione stanowiące element tych produkcji. Samo w sobie jest długim procesem, nie krótszym niż napisanie książki, a tłumacz musi liczyć się z rozmaitymi trudnościami. Proces ten zajmuje zwykle od roku do nawet trzech lat. Jedno z pierwszych tłumaczeń gry komputerowej w Polsce, do gry Planescape: Torment, zajęło aż 5000 stron. Przyjęte zostało z dużym aplauzem graczy. Tłumaczenie gier wymaga zatem umiejętności długofalowego rozplanowania pracy. Aby było to możliwe, tłumacze często pracują w zespole.

Specyfika tłumaczeń gier komputerowych

Tłumaczenia gier komputerowych rządzą się swoimi prawami, dlatego ta dziedzina, tak samo jak tłumaczenia techniczne, należy do specjalistów – tłumacz musi znać podstawowe pojęcia związane ze światem gier komputerowych, najlepiej jeśli ma też solidną wiedzę informatyczną, znajomość kodu źródłowego, ponieważ nawet nieznaczne nieprawidłowości w kodzie spowodują, że gra może przestać działać albo działać nieprawidłowo.

Tłumaczeniu samego tekstu będzie często towarzyszyć też konieczność przetłumaczenia instrukcji obsługi, tekstów na opakowaniach gry, pliku technicznego readme, strony internetowej, dialogów do dubbingu, podpisów i grafik tekstowych oraz innych rodzajów tekstów. Często w ramach jednego projektu ta sama agencja wykonuje również tłumaczenia tekstów reklamowych – i takie rozwiązanie jest wskazane, jeśli chce się zachować spójność tekstu we wszystkich materiałach. W końcu lepiej powierzyć tę pracę agencji, która tłumaczyła i zna grę w każdym szczególe.

Tłumaczenie rodzimych produkcji na języki obce

Wraz z rozwojem przemysłu rozrywkowego oraz rosnącą popularnością gier komputerowych pojawiła się potrzeba tłumaczenia rodzimych produkcji na języki obce, zwłaszcza na język angielski. Jest ona zauważalna coraz częściej, bo polscy twórcy gier coraz odważniej podchodzą do udostępniania ich graczom z innych krajów. Pierwsze polskie tłumaczenia gier komputerowych na języki obce pokazały, że nie jest to zadanie tak łatwe, jak by się wydawało. Były one co najwyżej poprawne (przykładem mogą być gry Chrome, The Witcher i Painkiller), ale tłumaczom brakowało wyczucia językowego, obycia w danym języku. Aby język w grze był płynny, niezbędne okazało się zatrudnienie native speakerów, specjalizujących się w grach. Tłumaczenia gorszej jakości odstręczały graczy i wpływały niekorzystnie na tak zwaną „grywalność” (ang. gameplay). Okropne brzmienie dialogów negatywnie wpływało na odbiór gry.

Ważne są niuanse

Dziś coraz więcej jest dobrych przekładów gier, a dobrzy tłumacze zwykle wywodzą się ze środowiska tłumaczy literackich. Dokonała się ewolucja i wykształcił się pewien standard – dobry tłumacz sam musi być graczem, któremu nieobce są nowości z półki gier przygodowych, strategicznych czy strzelanki.

Każde tłumaczenie jest inne i podchodzi się do niego inaczej, na przykład tłumacząc grę przygodową (typu point and click), często wykonuje się tak zwaną domestykację, czyli używa się zwrotów i przysłów typowych dla języka polskiego. Takie rozwiązanie bardzo dobrze się sprawdza i podoba się samym graczom, nadaje też grze kolorytu. Nieco inaczej podchodzi się do gier RPG, gdzie przenosimy się w inny, obcy graczowi świat, który ma własne prawa nim rządzące. W takim przypadku domestykacja nie musi się zawsze sprawdzać. Tłumacze, którzy są pasjonatami gier, potrafią odróżnić takie niuanse i dostosować tłumaczenie do specyfiki gry.

Podobał Ci się ten artykuł?

Unikalne i ekskluzywne artykuły na Twój adres E-mail. Nie wysyłamy reklam, nie spamujemy. Zapisz się!

Email *
About author

Radosław Socha